Wolna encyklopedia
Jadwiga Bilczewska-Stanecka (ur. 22 lutego 1921, zm. 23 lutego 1976) długoletnia kierowniczka szkoły podstawowej w Wilamowicach (1961-1971), założycielka i kierowniczka Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca "Wilamowice" . Autorka wielu pieśni, wierszy i melodii. Choreograf zespołu. Zrekonstruowała męski strój wilamowski.
Pochowana w rodzinnym grobowcu na cmentarzu w Wilamowicach.
Życiorys
Jadwiga Bilczewska urodziła się 22.02.1921r. w Wilamowicach, tutaj ukończyła szkołę podstawową, zaś liceum ogólnokształcące w Kętach. Maturę zdała w 1939r., wojna przetrwała dalsze studia. Niemcy aresztowali masowo studentów, ona też była na liście podejrzanych, ale udało się jej przed aresztowaniem wyjechać do Wiednia, gdzie była w kilku domach na służbie. W roku 1942 władze wiedeńskie wydały rozkaz wysiedlenia Polaków z Wiednia i wtenczas wróciła do domu. Najpierw pracowała jako sekretarka w gminie w Wilamowicach, następnie była ekspedientką w sklepie w Bielsku, a potem sekretarką w tartaku w Kozach, tu współpracowała z partyzantami, przenosiła rozkazy i gazety. W roku 1945 podjęła pracę w szkole podstawowej w Wilamowicach. W roku 1948 wyszła za mąż za Mieczysława Staneckiego. W 1946r. założyła zespół dziecięcy, który brał udział we wszystkich uroczystościach, wystawiał liczne przedstawienia i wieczornice. W 1961r. objęła kierownictwo szkoły podstawowej w Wilamowicach. W 1955r. zespół składał się już ze starszej młodzieży i miał w swoim programie kilka tańców regionalnych. W 1957r. władze gromadzkie zlikwidowały świetlicę i zespól, który dopiero po 2 latach wznowił pracę pod protektoratem TKKF, a następnie pod szyldem cepelii w Czechowicach. Zespół nawiązał kontakty z zespołami pieśni i tańca "Śląsk" i "Mazowsze". Kilka razy nagrywał swoje programy w Polskim Radiu i w Telewizji. Jadwiga Bilczewska-Stanecka żyła zespołem, i pracy w zespole oddawała się bez reszty. Rozmiłowana w pracy z młodzieżą i zespołem tworzyła samodzielnie programy okolicznościowych występów. W ostatnich dniach swego życia odmłodziła zespół, pracowała do końca, tydzień przed śmiercią prowadziła próbę z zespołem ucząc ich nowych piosenek, które sama tworzyła. 23.02.1976r. w 55 rocznicę swoich urodzin zakończyła swoje bardzo pracowite życie. Była osobą bardzo uzdolniona, pracowitą, sumienną nauczycielką, kochała dzieci i młodzież, była powszechnie szanowana i lubiana. Była przez 20 lat radną powiatową. Już w chorobie otrzymała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Mimo tego odeszła cicho i skromnie, żadne władze nie zdobyły się na parę słów podzięki za wszystkie trudy i za 30-letnią pracę w szkolnictwie.