Wolna encyklopedia
Komora gazowa – urządzenie do wykonywania wyroków śmierci przez uśmiercenie człowieka trującym gazem. Ma postać hermetycznej komory lub pomieszczenia, wyposażonego w instalację umożliwiająca przeprowadzenie reakcji chemicznej, w wyniku której powstaje śmiercionośny gaz – zwykle cyjanowodór – oraz usunięcie i neutralizację tego gazu. Zwykle istnieją w niej okna, aby świadkowie mogli obserwować przebieg egzekucji.
Spis treści |
Wynalezienie i stosowanie w USA
W komorze znajduje się krzesło, do którego na czas egzekucji przytwierdzany jest skazaniec. Z reguły za (lub pod) krzesłem znajduje się pojemnik, w którym zachodzi reakcja chemiczna. Kat wpuszcza do pojemnika kwas chlorowodorowy (solny). Po napełnieniu zbiornika do pojemnika wrzucona zostaje pewna ilość cyjanku potasu lub cyjanku sodu. W wyniku reakcji chemicznej powstaje cyjanowodór wdychany przez skazańca. Po stwierdzeniu zgonu gaz jest usuwany przez wysokowydajne wentylatory i oczyszczony przez płuczki. Ciało zostaje usunięte później (czasami nawet kilka godzin po stwierdzeniu zgonu za pomocą aparatury przytwierdzonej do ciała skazańca) przez ekipę w specjalnych kombinezonach.
Komora gazowa została wynaleziona w USA. Pomysłodawcą tego sposobu zabijania był amerykański lekarz wojskowy, major Delos A. Turner (podobno zainspirowały go skutki użycia gazów bojowych w czasie I wojny światowej). Pierwszą osobą zgładzoną w ten sposób był chiński imigrant Gee Jon na którym wykonano wyrok śmierci w 1924 r. w więzieniu stanowym w Carson City w Nevadzie (USA), wpuszczając gaz do jego celi podczas snu.
Po przywróceniu kary śmierci w USA w roku 1976 odbyło się tylko 11 egzekucji w komorze gazowej. Ostatni przypadek miał miejsce, kiedy w roku 1999 w stanie Arizona stracono niemieckiego obywatela Waltera LeGranda (sam wybrał tę metodę). Pierwszy zaś w 1979 w Nevadzie.
Dziś komór gazowych (podobnie jak i krzesła elektrycznego, acz to znacznie częściej, bo po przywróceniu kary śmierci odbyło się ponad 150 egzekucji, głównie na południu) prawie się nie używa. Nigdzie nie jest już jedyną metodą, a Sąd Najwyższy USA uznał ją za niehumanitarną.
Niektóre znane osoby stracone w komorze gazowej
- Gee Jon (Nevada, 1924)
- Barbara Graham (Kalifornia, 1955, jej głośna i kontrowersyjna sprawa stała się kanwą dwóch filmów)
- Jack Gilbert Graham (Kolorado, 1957)
- Harvey Murray Glatman (Kalifornia, 1959)
- Leonard Shockley (Maryland, 1959, ostatnia osoba niepełnoletnia w czasie egzekucji)
- Caryl Chessman (Kalifornia, 1960)
- Elizabeth Duncan (Kalifornia, 1962, ostatnia kobieta stracona w USA przed 1984)
- Jesse Bishop (Nevada, 1979, trzecia stracona po przywróceniu KŚ i pierwsza w komorze od 1967)
- Jimmy Lee Gray (Missisipi, 1984)
- Walter LeGrand (Arizona, 1999)
Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.
Wykorzystanie komór gazowych podczas II wojny światowej
W czasie II wojny światowej Niemcy realizując program ludobójstwa, zaczęli używać preparatu cyjanowodoru Cyklonu B do zabijania ludzi w dużych, stacjonarnych komorach gazowych (zaaranżowanych jako zbiorowe łaźnie na kilkaset osób) w hitlerowskich obozach zagłady i koncentracyjnych począwszy od 1941 r. Takie komory gazowe funkcjonowały w większości niemieckich obozów koncentracyjnych położonych na terenie Polski (czasem błędnie nazywane w prasie zachodniej "polskimi obozami zagłady") między innymi w Auschwitz II (Birkenau) i w Majdanku. Przedtem wykorzystywano do tego celu spaliny samochodowe (taki sposób zagłady stosowano np. w Kulmhof nieopodal Chełmna nad Nerem), a jeszcze wcześniej – realizując program "eutanazji" "osobników niepełnowartościowych" (głównie osób upośledzonych umysłowo) w ramach tzw. T4 Aktion – eksperymentowali z tlenkiem węgla i spalinami w adaptowanych pomieszczeniach murowanych lub na samochodach. W ramach tego programu w Łodzi, w szpitalu psychiatrycznym w Kochanówce, w marcu 1940 r. zgładzono w komorach gazowych na samochodach 540 upośledzonych bądź chorych psychicznie osób, głównie dzieci. Na przełomie maja i czerwca 1940 pod kierownictwem Wilhelma Koppego w samochodowych komorach gazowych zamordowano ponad 2000 niepełnosprawnych pacjentów z ośrodka opieki w Działdowie (1558 Niemców i ok. 500 Polaków). W obozie w Dachau istniała komora gazowa, w której testowano na więźniach działanie rozmaitych gazów bojowych.
Kontrowersje
Wykonywanie wyroków śmierci przy użyciu komory gazowej jest krytykowane za zbytnie okrucieństwo (agonia, bynajmniej nie jest bezbolesna, trwa kilka minut, zdarzały się liczne przypadki nieudanych egzekucji) i w 2006 r. jest dopuszczalne w 4 stanach USA, jako jedna z możliwości (skazaniec ma do wyboru sposób, w jaki ma być wykonana egzekucja), tj. w Kalifornii, Maryland, Arizonie i Missouri. W Wyoming, jeżeli stosowanie zastrzyku trucizny zostanie kiedykolwiek uznane za niezgodne z konstytucją, komora stanie się "metodą zastępczą".
Inne kraje
| Ta sekcja wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Aby uczynić ją weryfikowalną, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Ostatnio pojawiła się hipoteza, iż wojska Napoleona używały gazu do masowej egzekucji 100 tysięcy bojowników na Haiti w początkach XIX wieku. Żywe też są pogłoski o komorach gazowych w obozach koncentracyjnych w Korei Północnej.