Wolna encyklopedia

Krzysztof Meyer (ur. 11 sierpnia 1943 w Krakowie)

– polski kompozytor, pianista, pedagog i autor książek o muzyce.


Spis treści

Życie

Urodził się w rodzinie lekarzy, lecz pianistką była matka jego ojca Stanisława Abłamowicz-Meyerowa. W 1952 roku rozpoczął naukę gry na fortepianie pod kierunkiem Haliny Ekierówny. Od 1954 roku uczył się kompozycji u Stanisława Wiechowicza - początkowo prywatnie, a od 1962 jako student Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie. Po śmierci Wiechowicza w 1963 roku Meyer znalazł się w gronie pierwszych studentów w klasie Krzysztofa Pendereckiego. Studia w krakowskiej PWSM zwieńczył dwoma dyplomami: z kompozycji (1965) i teorii muzyki (1966). Naukę kontynuował w Paryżu pod kierunkiem Nadii Boulanger (1964, 1966, 1968) oraz prywatnie pod kierunkiem Witolda Lutosławskiego.

W latach 1966-1987 nauczał przedmiotów teoretycznych w Akademii Muzycznej w Krakowie. W uczelni tej pełnił również obowiązki prorektora (1972-75) oraz kierownika Katedry Teorii Muzyki (1975-87). Od 1987 roku jest profesorem kompozycji w Hochschule für Musik w Kolonii.

W 1964 roku po raz pierwszy wykonano publicznie jego utwór symfoniczny (I Symfonia, Krakowska Filharmonia). W 1965 roku zadebiutował na „Warszawskiej Jesieni” (I Kwartet smyczkowy) - jako najmłodszy kompozytor w historii festiwalku. W następnych latach uczestniczył w konkursach kompozytorskich, zdobywając liczne nagrody, wśród nich: I nagrodę na Konkursie im. G. Fitelberga (1968) za III Symfonię, Grand Prix księcia Pierre de Monaco (1970) za operę Cyberiada, I nagrodę na Konkursie im. Karola Szymanowskiego (1974) za IV Symfonię, dwukrotnie odznaczenia na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO w Paryżu (1970 za II Kwartet smyczkowy; 1976 za III Kwartet smyczkowy).

W latach 1966-68 jako pianista współpracował z Zespołem MW2. Koncertowali w Polsce i większości krajów europejskich, prezentując bulwersujący niekiedy repertuar ówczesnej awangardy. W późniejszych latach Meyer występował zazwyczaj jako kameralista lub wykonawca własnej muzyki; w tym charakterze dokonał też szeregu nagrań płytowych.

W 1969 roku nawiązał współpracę z Kwartetem Wilanowskim (obecnie Kwartet Wilanów). Znajomość ta zainspirowała kilkanaście utworów napisanych dla tego zespołu: kwartety smyczkowe, Kwintet fortepianowy, Kwintet klarnetowy, Capriccio per sei instrumenti.

Przez długie lata Meyer udzielał się w Związku Kompozytorów Polskich. W latach 1971-89 był członkiem Zarządu Głównego tego stowarzyszenia, w latach 1985-89 jego prezesem. Oprócz tego przez czternaście lat (1974-88) uczestniczył w pracach komisji programowej Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej "Warszawska Jesień". Obecnie jest członkiem władz poznańskiego oddziału stowarzyszenia.

Muzyka

Dla wczesnych utworów Meyera charakterystyczna była obfitość niekonwencjonalnych brzmień, typowych dla sonoryzmu, jaki panował w ówczesnej muzyce polskiej. Takie niekonwencjonalnie (wówczas) brzmiące epizody zestawiane były zazwyczaj na zasadzie kontrastu, a potem syntezy efektów (I-IV Kwartet smyczkowy, I, II i III Symfonia, Quartettino).

W latach siedemdziesiątych efekty sonorystyczne wyraźnie zaczęły ustępować przed tradycyjnymi technikami gry. Miały one służyć „narracyjnej” formie utworów, które kompozytor sam określał jako „muzyczne opowiadania” (V Kwartet smyczkowy, Trio fortepianowe, Kwintet fortepianowy) i wyjaśniał:

Chciałbym, aby moje utwory były dla słuchacza ważną, obchodzącą go historią wypowiedzianą za pomocą dźwięków, nie zaś strumieniem bodźców akustycznych przepływających mimo woli, obok jego uszu...[1]

Swoje wyobrażenie o formie, decydujące o dramaturgii jego utworów z tych lat, przedstawił w artykule "Forma muzyczna w aspekcie psychologicznym"[2].

Równocześnie wielokrotnie proporcje formy opierał na relacjach liczbowych, takich jak ciąg Fibonacciego (Trio klarnetowe), złoty podział (VII Kwartet smyczkowy, Msza) lub inne, konsekwentnie stosowane regularności (Koncert fortepianowy, II Koncert wiolonczelowy, oratorium Stworzenie świata).[3]

W latach dziewięćdziesiątych „opowiadania” te skomplikowały się, często przybierając postać rozbudowanych epizodów o powoli narastającym napięciu (VII Symfonia). Fakturalnie i brzmieniowo utwory te stały się bardziej wyrafinowane, jakby podejmując tradycję impresjonizmu, z charakterystyczną dla tego kierunku wrażliwością na barwę, brzmieniem tworzonym z ruchomych, ciągle zmieniających się motywów, a równocześnie pewną statyką. Wrażenie to pogłębia rytmika, nierzadko pozbawiona pulsu na dłuższych odcinkach. Dość szorstka harmonia wynika z współbrzmień, które - wg relacji kompozytora - oparte są na symetrycznie budowanych akordach.

Wiele utworów Meyera wyraźnie odwołuje się do tradycji. Wskazują na to nie tylko tytuły – znane z przeszłości albo włoskie określenia temp używane jako oznaczenia poszczególnych części, ale niekiedy wręcz celowe aluzje. Spotykamy więc: stylizację muzyki barokowej (Concerto retro), pastisz stylu Mozarta (Symfonia D-dur w stylu Mozarta), hipotetyczny utwór Szostakowicza (kwartet smyczkowy Au delà d´une absence), „dekompozycja” Boccheriniego – w dodatku z elementami teatru instrumentalnego (Caro Luigi). Szczególny charakter ma VI Symfonia „Polska” z programem nawiązującym do atmosfery stanu wojennego (cytaty z pieśni patriotycznych). „Ekologicznego” przesłania doszukano się w katastroficznej atmosferze oratorium Stworzenie świata.

W dorobku Meyera ilościowo przeważają utwory instrumentalne, zazwyczaj przeznaczone na tradycyjne obsady. Najliczniej reprezentowany w jego dorobku jest kwartet smyczkowy (13 utworów) oraz koncerty solowe (12). Tę obfitość kameralistyki w swoim dorobku kompozytor tak tłumaczył:

Kiedy byłem bardzo małym chłopcem, miałem okazję przysłuchiwać się domowym koncertom kameralnym, które regularnie odbywały się w naszym domu. Stąd pierwszych wrażeń muzycznych dostarczyła mi muzyka kameralna Beethovena, Schuberta i Brahmsa. Być może właśnie dlatego kameralistyka przez całe życie obchodziła mnie szczególnie. Prawdopodobnie te pierwsze wrażenia w sposób zasadniczy wpłynęły na kształt moich przyszłych zainteresowań i hierarchię wartości. Niezwykle misterna forma Beethovenowska z całym swoim repertuarem środków oddziaływania na psychologię słuchacza stała się później punktem odniesienia dla wielu moich przemyśleń. Także bogactwo niuansów wyrazowych w muzyce Schuberta i Brahmsa wpłynęło na mój sposób myślenia.[4]


kwartety smyczkowe

Meyer skomponował 13 utworów na kwartet smyczkowy: 12 utworów we "własnym stylu" oraz pastisz stylu Szostakowicza. Jak wielokrotnie przyznawał, do pisania kolejnych kwartetów smyczkowych pobudzała go długoletnia współpraca z Kwartetem Wilanowskim. W utworach tych identyczna jest jednak tylko obsada, bo pod każdym innym względem różnią się one między sobą. Różna jest ilość części, a także relacje między instrumentami. Na przykład w V Kwartecie smyczkowym wiolonczela potraktowana jest jak instrument prawie solowy, VII Kwartet smyczkowy grany jest w całości con sordino, a w IX Kwartecie smyczkowym ważne jest unisono.[5]

We wczesnych, sonorystycznych kwartetach, występują niekonwencjonalne sposoby gry, takie jak uderzanie drzewcem smyczka w instrument, rozmaite rodzaje glissando, postukiwanie instrumentu palcami, ćwierćtony. W późniejszych kompozytor różnicuje brzmienie z pomocą tradycyjnych sposobów gry, ale na przykład zmieniając obsady. W VII Kwartecie smyczkowym każdy odcinek wykonywany jest w innej obsadzie (wszystkie instrumenty grają tylko w kulminacyjnym odcinku), co przy 4 instrumentach daje 12 kombinacji:[6]


... 1. odc. 2. odc. 3 odc. 4. odc. 5. odc. 6. odc. 7. odc. 8 odc. 9. odc. 10. odc. 11. odc. 12. odc.
I skrzypce
II skrzypce
altówka
wiolonczela

koncerty solowe

Wśród trzynastu koncertów solowych są dwa na skrzypce i dwa na flet, przy czym drugi - na cztery odmiany fletu: piccolo, altowy, wielki i basowy. Na wiolonczelę są nie tylko dwa koncerty solowe, ale także występuje ona w obsadzie solowej obu koncertów podwójnych: z harfą oraz ze skrzypcami. Na cztery wiolonczele skomponowany jest utwór z pogranicza teatru instrumentalnego Caro Luigi.

Dobór instrumentów w orkiestrze towarzyszącej solistom jest prawie w każdym koncercie inny. Najmniejsza jest obsada w koncertach: Podwójnym z wiolonczelą i harfą oraz w Koncercie saksofonowym - zaledwie bowiem orkiestra smyczkowa. Nietypowa jest obsada w dwóch wczesnych koncertach z instrumentami dętymi (I Koncert fletowy i Koncert obojowy), gdyż stanowi go tylko perkusja oraz instrumenty smyczkowe. Za to w ostatnim koncercie z instrumentem dętym (Koncert klarnetowy) soliście towarzyszy orkiestra o największym składzie z wszystkich tych koncertów.


symfonie

Siedem symfonii Meyera różni się obsadą i charakterem. Przeznaczone są na orkiestrę wyłącznie smyczkową (V), na wielką orkiestrę (I, IV, VI i VII), na chór i orkiestrę (II i III).

"Pierwsza" dzieje się głównie w świecie sonoryzmu; kontekst "Drugiej" i "Trzeciej" tworzy słowo poetyckie: "Praca" Juliana Tuwima oraz "Orphée" Paula Valéry. (...) Wnętrze "IV Symfonii" jest niesłychanie ostre i dramatyczne. Decyduje o tym nieustanny ruch; jakby maleńkie cząsteczki dźwiękowe zostały uwięzione w zamkniętej przestrzeni i odbijały się od siebie. (...) Programowa "VI Symfonia "polska"" powstała na początku lat 80., jest komentarzem do wydarzeń stanu wojennego.[7]

Programowy charakter sugeruje tytuł ostatniej, wyjątkowo rozbudowanej: Sinfonia del tempo che passa, czyli przemijającego czasu.

opery

Cyberiada napisana do libretta kompozytora opartego na opowiadaniach S. Lema w 1970 otrzymała Grand Prix księcia Pierre de Monaco. Częściowo sfilmowała ją polską TV, a w całości wystawił w 1986 roku w teatr w Wuppertalu.

Nad "Cyberiadą" pracowałem w okresie, kiedy tendencje awangardowe były w muzyce polskiej jeszcze bardzo żywe. Aleatoryzm, sonoryzm, bruityzm i inne zjawiska cechujące wówczas tzw. szkołę polską, były dla mnie czymś najzupełniej oczywistym i naturalnym. (...) "Cyberiada" była próbą przeniesienia tych zjawisk na teren muzyki operowej. Okazało się, że techniki te doskonale nadawały się dla muzyki scenicznej, co więcej, były w stanie realizować różne odcienie ekspresyjno-wyrazowe - od dramatycznyh, po groteskowe, od melancholijnych po wesołe.[8]

Gracze to operowa komedia kryminalna do libretta wg sztuki M. Gogola, którą rozpoczął w czasie wojny i porzucił po napisanie 40 minut muzyki Dymitr Szostakowicz. Meyer dokończył ją, dochowując wierności stylowi Szostakowicza. Wystawiona została przez operę w Wuppertalu w 1983 roku oraz przez Teatr Wielki w Poznaniu w 2005. Charakterytyczną cechą tej kryminalnej komedii o szulerach jest udział w obsadzie samych mężczyzn.

Opera dziecięca Klonowi bracia skomponowana zotała na zamówienie Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu, a wystawiona w Poznaniu (1990) i Wuppertalu (1993): jest melodyjną, niemalże tonalną operą przeznaczoną dla najmłodszego widza i nie znajduje się w głównym nurcie mojej twórczości.[9]

Twórczość

opery

utwory na orkiestrę

na flet: 1964, 1983
na obój (1973)
na klarnet - 2001 (Eduard Brunner, NOSPR, dyr. Gabriel Chmura, DUX 0594)
na saksofon (1992)
na trąbkę (1975)
na skrzypce:
nr 1 - 1965 (nagr. Roman Lasocki, WOSPRiT, dyr. Karol Stryja, Olympia OCD 323)
nr 2 - 1996 (Magdalena Rezler, NOSPR, dyr. Gabriel Chmura, DUX 0594)
na wiolonczelę:
nr 1 Canti Amadei - 1984 (nagr. Ivan Monighetti, Capella Cracoviensis, dyr. Stanisław Gałoński, ISPV 179 CD)
nr 2 - 1995 (Boris Piergamenshikov, NOSPR, dyr. Antoni Wit, DUX 0594)
na harfę i wiolonczelę (1984)
na skrzypce i wiolonczelę (2006)
na fortepian (1989; nagr. Paweł Giliłow, WOSPRiT, dyr. Antoni Wit, Koch Schwann 3-1573-2)
Caro Luigi na 4 wiolonczele i smyczki (1989)
II Symfonia „Epitaphium Stanisław Wiechowicz in memoriam” (1967)
III Symfonia „Symphonie d’Orphée” na chór i orkiestrę (1968)

utwory kameralne

utwory solowe

6 sonat na fortepian solo:
nr 1 - 1962 (nagr. Krzysztof Meyer, Acte Préalable AP0076)
nr 2 - 1963 (nagr. Bettina Otto, Sächsische Tonträger LC 9930)
nr 3 (1966); nr 4 (1968); nr 5 (1997); nr 6 (2006)
24 preludia na fortepian - 1978 (nagr. Krzysztof Meyer, ISPV CD 174; Paweł Kubica, SMS RP 12691 CD)
Sonata na klawesyn - 1973 (nagr. Elżbieta Chojnacka, ERATO Japan CD 056044 )
Fantazja na organy - 1990 (nagr. Stefan Palm; KR 10068)
Sonata na skrzypce solo - 1975 (nagr. Wolfgang Marschner, ISPC 192 CD)
6 preludiów na skrzypce solo (1981)
I Sonata na wiolonczelę solo - 1961 (nagr. Reimund Korupp, CD Ambitus 97484)
II Sonata na wiolonczelę solo - 2007
Moment musical na wiolonczelę solo (1976)
Monologue na wiolonczelę solo - 1990 (nagr. David Geringas; ConBrioDisc ConBES 2019)
Sonata na flety solo - 1980 (nagr. Elżbieta Gajewska, Acte Préalable AP0076; Beate-Gabriela Schmitt, ISPV 194 CD)

utwory wokalne

Śpiewy polskie na sopran i orkiestrę do słów Juliana Tuwima (1974)
Tryptyk liryczny na tenor i orkiestrę kameralną (1976)
Quartettino na sopran, flet, wiolonczelę i fortepian do słów Juliana Tuwima (1966)
Pięć utworów kameralnych na mezzosopran, klarnet, skrzypce i altówkę (1967)
Pieśni rezygnacji i zaprzeczenia na sopran, skrzypce i fortepian (1963)
9 fraszek Stanisława Jerzego Leca na sopran i fortepian (1979)
Colloqium niedzielne na ulicy na baryton i fortepian (1981)
Wjeliczalnaja - 1988 (Polish Nightingales, Wojciech Krolopp; Azymuth AZ AZ CD 11.045)
Te Deum (2006)

utwory dziecięce

Nagrody za twórczość


Przypisy

  1. Kompozytorzy polscy 1918-200, red. M. Podhajski, Warszawa-Gdańsk 2006, s. 609.
  2. "Muzyka" 1992 nr 1
  3. T. Weselmann Musica incrostata, Poznań 2003, s. 49-69.
  4. Krzysztof Meyer. Do i od kompozytora. Red. M. Jabloński, Poznań 1994, s. 92.
  5. D. Gwizdalanka Przewodnik po muzyce kameralnej, Kraków 1998, s. 400-403.
  6. Weselmann, op. cit., s. 212.
  7. Tomasz Cyz: Muzyka między dźwiękami, "Tygodnik Powszechny" nr 33 z 17 VIII 2003.
  8. Krzysztof Meyer. Do i od kompozytora. Red. M. Jabloński, Poznań 1994, s. 83-84.
  9. Do i od kompozytora, op. cit., s. 84.


Publikacje

Źródła

Linki zewnętrzne


Źródło: „haslo,Krzysztof_Meyer